THE END

Wcale nie żartowałam mówiąc, że kończę z malowaniem… zawsze tam można se wpisać w “kochany pamiętniczku… to robiłam” i zakończyć. Ale z powodów wymuszeniowych mam jeszcze smoka, ino nie wiem jak ma wyglądać…

ciepły ma być

czy zimny?

… no nie wiem…

… w życiu nie zrozumiem dlaczego do cholery dostałam bagaż chorób psychicznych, ale za grosz jakiegoś talentu kurde!!!

to pa

Comments are closed.